Perfekcyjnie dopasowana fryzura ślubna!


Tak ważne wydarzenie, jak ślub zasługuje na piękną oprawę. Na tą okazje, przyszli małżonkowie, starają się wyglądać perfekcyjnie. Panna Młoda, ma przed sobą nie lada wyzwanie. Jej stylizacja wymaga wyboru idealnej sukni wielu dodatków, a także makijażu i fryzury ślubnej. Całość, która będzie dobrze dopasowana i będzie ze sobą spójna, tworzy oszałamiający efekt. Tym razem skupimy się na uczesaniu. Na początek należy zdecydować, czy zostawić włos rozwiany, czy upięty. Następnie, ustalić ostateczny kształt fryzury. Czym się kierować w wyborze uczesania na ślub? 

Fryzura ślubna – włosy rozwiane, czy upięte? 

Wybierając fryzurę ślubną, warto dodatkowo wziąć pod uwagę porę roku, a nawet zapowiadaną pogodę. Z pewnością w środku upalnego lata, czy też w deszczową jesień, lepiej sprawdzi się upięcie, czyli elegancki kok. Tego typu fryzura jest też znacznie trwalsza niż loki, czy fale. Zapewnia komfort, podczas większego wiatru oraz kiedy powietrze jest wilgotne lub temperatura bardzo wysoka. Z kolei włosy rozpuszczone, wymodelowane doskonale współgrają z wieloma stylizacjami, a także kwiatami i wiankami na głowie. Mogą pozostać proste, uniesione, być delikatnie pofalowane lub nakręcone. Modną opcją jest ich podpięcie z boku, co tworzy efekt asymetrii. Włosy rozpuszczone sprawdzą się na ślub zimą i wiosną. Fryzury ślubne z rozwianym włosem są nie mniej eleganckie, a dodatkowo mają w sobie nutkę romantyzmu. 

Fryzura ślubna, a klimat wesela! 

Fryzura ślubna, powinna również pasować do kreacji, a tak na prawdę całego klimatu imprezy. Jeśli całość ma być w stylu glamur, z pewnością idealnie dobraną z zankyou.pl fryzurą będzie mocne upięcie np. kok baletnicy. W takim przypadku sprawdzą się tez loki hollywoodzkie. Z kolei, jeśli całość będzie zachowana w stylu boho, czy rustykalnym, należy postawić na rozwiany włos lub fantazyjny warkocz.